Temat tego artykułu pojawił się w grze Call of Duty: Modern Warfare.
20px-Disambig-icon.png Dla jednej z kluczowych postaci występującej w pozostałych częściach Trylogii Modern Warfare, patrz John Price.

Kapitan Johnathan "John" Price – główna postać, występującą w Call of Duty: Modern Warfare. Price jest członkiem Special Air Service.

Price został później wydany jako operator SAS w ramach Sezonu czwartego.

Życiorys

Wczesne życie

Jonathan Price urodził się w Wielkiej Brytanii i od początku był żywo zainteresowany militariami. Już w wieku 16 lat (najwcześniejszy wiek poborowy w Zjednoczonym Królestwie) wstąpił do piechoty w British Army. Służył w niej osiemnaście lat. Po tym rozpoczął szkolenie oficerskie w Royal Military Academy w Sandhurst. Był jednym z najmłodszych absolwentów szkoły.

Początki kariery w SAS

Po zakończeniu nauki przeszedł na komandosa w jednostkach specjalnych. Po kursie szkoleniowym został członkiem najsłynniejszej brytyjskiej jednostki specjalnej, czyli Special Air Service. Został przeszkolony na dowodzenie grupami do trudnych zadań, takich jak porwania samolotów, działania antyterrorystyczne, walka w przestrzeniach zamkniętych (CQB), zabójstwa czy porwania. Price uczestniczył w wielu misjach specjalnych na Bliskim Wschodzie, gdzie dowiódł swojej skuteczności. Otrzymał wtedy swój specjalny kryptonim - Bravo 6.

W nieznanym okresie, prawdopodobnie w latach 90. był pod dowództwem kapitana MacMillana. Wraz z nim pojechał na misję specjalną do Prypeci, gdzie nieskutecznie próbował przeprowadzić zamach na Imrana Zachajewa.

W nieznanym okresie zaznajomił się z amerykańską koordynatorką misji specjalnych - Kate Laswell.

Działalność w latach 2009-2011

Pierwsze wzmianki o zaangażowaniu się 22 pułku SAS w wojnę w Urzykistanie pochodzą z 2009 roku. Oddział porucznika Price'a otrzymał wtedy informacje, że w miejscowości Tobrak przetrzymywana jest przywódczyni Sił Wyzwoleńczych Urzykistanu - Farah Karim. Brytyjczyk dostał zadanie uwolnienia jej stamtąd, jej brata Hadira oraz pozostałych członków ruchu oporu. W ostatnim momencie Price zdołał uratować więźniów. Po wykonaniu zadania polecił członkom SWU skryć się w górach, gdzie znajdowała się strefa bezpieczeństwa od sił rosyjskiego generała dowodzącego więzieniem - Romana Barkowa. Wtedy też rozpoczęła się znajomość Price'a oraz Farah.

W 2011 otrzymał awans na kapitana.

2019

19 października Price przebywał na tajnej misji gdzieś w tropikalnym terenie. Zadanie przerwała mu Kate Laswell. Poinformowała go, że terroryści z organizacji Al-Katala ukradli ładunek rosyjskiego gazu bojowego z Werdańska. Amerykanka odesłała go do Londynu z prośbą pomocy.

Zamach w Londynie

25 października 2019 roku brytyjskie siły bezpieczeństwa otrzymały informacje o planowanym zamachu terrorystycznym, który miał zostać przeprowadzony na Piccadilly Circus, w samym centrum Londynu. Na miejsce sprowadzono mały oddział SAS oraz kilka radiowozów policyjnych. Nie zdecydowano się na przeprowadzenie ewakuacji miejsca, aby "pokazać, że Wielka Brytania nie prowadzi z nikim wojny". Miało to brzemienne skutki - agenci nie zdołali zatrzymać terrorystów przed dotarciem na miejsce. Doszło do eksplozji, potężnych strzelanin oraz śmierci wielu cywili oraz policjantów. Kapitan Price dotarł na miejsce za późno, lecz jeszcze mógł coś zdziałać. Uratował życie jednemu z agentów SAS - Kyle'owi Garrickowi, po czym zabrał go ze sobą do jednego z budynków, gdzie terroryści podłożyli bombę. Okazało się, że bomba została przyczepiona specjalną kamizelką do jednego z cywili. Ładunek miał lada chwila wybuchnąć, więc Price wyrzucił człowieka z bombą za barierkę pozwalając mu zginąć i ratując tym pozostałych.

Po zneutralizowaniu wszystkich zagrożeń Garrick opowiedział kapitanowi, że jego ludzie śledzili komórkę terrorystyczną odpowiedzialną za zamach oraz posiadali na jej temat wiele informacji, lecz przez nieudolność brytyjskiego systemu obrony nie mogli zapobiec atakowi. Price zgodził się z nowo poznanym kompanem, więc przyjął go do swojej drużyny w celu przeciwdziałaniu terroryzmowi.

Wojna z Al-Katalą

Już dwa dni później Price wziął się do roboty i wykorzystał informacje sierżanta Garricka. Okazało się, że komórka Al-Katali odpowiedzialna za zamach na Piccadilly ma swoją siedzibę w małej kamienicy w dzielnicy Camden Town. Pod osłoną nocy SAS wysłało tam dwie drużyny antyterrorystyczne. Price jako dowódca zdecydował się na przeprowadzenie cichej akcji. Agenci niezauważenie wdarli się do budynku, po czym zaczęli po kolei oczyszczać każde pomieszczenie z przeciwników. Bojownicy Al-Katali w końcu zdali sobie sprawę, że przeprowadzono atak na ich bazę, więc zaczęli się bronić. Na nic im się to jednak nie zdało Price, Garric oraz reszta oczyszczali piętro po piętrze, pomieszczenie po pomieszczeniu, aż w końcu dotarli na strych. Tam jedna z bojowniczek próbowała przy pomocy detonatora wysadzić cały budynek, jednak agenci SAS w porę ją zneutralizowali. Gdy było już po wszystkim, zaczęto wydobywać informacje zgromadzone w bazie.

Omar "Wilk" Sulejman

Bitwa o ambasadę

Informacje zdobyte przez drużynę Price'a mówiły, że przywódcą Al-Katali jest człowiek znany jako Omar Sulejman, ps. Wilk, który obecnie ukrywa się w szpitalu w mieście Ramaza w Urzykistanie. Przekazano to CIA, a ci polecili drużynie Marines oraz SWU pojmanie "Wilka" oraz przekazanie go do budynku ambasady. Zadanie się powiodło, jednak już kilkanaście godzin później pod budynkiem ambasady zebrały się siły Al-Katali pod dowództwem Jamala Rahara ps. Rzeźnik gotowe do sforsowania budynku i odbicia Wilka siłą. Wobec zagrożenia do ambasady wezwano śmigłowcem kapitana Price'a oraz sierż. Garricka w celu ewakuacji Sulejmana.

Kiedy helikopter agentów SAS znalazł się pod budynkiem, ludzie "Rzeźnika" już sforsowali bramę oraz otworzyli ogień do śmigłowca, doprowadzając do jego zestrzelenia. Price i Garrick musieli dotrzeć na piechotę do miejsca przetrzymywania Wilka. Przechodząc przez pomieszczenia widzieli przez pancerne szyby jak Al-Katala morduje pracowników ambasady. Po pewnym czasie terrorystom udało się jednak wedrzeć do środka, co oznaczało, że mieli Wilka na wyciągnięcie ręki. Price i Garrick musieli się pospieszyć. Przechodzili przez kolejne korytarze pozbywając się każdego kto stanął im na drodze. Po pewnym czasie dotarli do pokoju ochrony, gdzie przebywał chroniony przez Farah i Alexa Wilk. Postanowiono wtedy ukryć Sulejmana w skarbcu rezydencji ambasadora oraz bronić tego miejsca najdłużej jak się da. Kyle'owi udało się zdobyć kartę magnetyczną do budynku, a Price zdobył w tym czasie od Laswell wsparcie drona z powietrza. Razem z oddziałem Marines udano się na pozycje obronne, gdzie doszło do dramatycznej walki z posiadającym przewagę liczebną wrogiem. Wróg wdarłby się na perymetr, gdyby nie wsparcie drona oraz flary rozświetlające, dzięki którym dało się zauważyć wrogów pod osłoną nocy. Wkrótce Al-Katala przyszykowała duży kontratak, a dron musiał uzupełnić paliwo, więc terrorystom udało się wejść do rezydencji. Price rozkazał jak najszybszy powrót swoich ludzi do budynku. Na nic się to jednak nie zdało - Al-Katala dokonała wyłomu w ścianie i odbiła Wilka.

Zasadzka na Wilka

Według najnowszych informacji Al-Katala przetransportowała Wilka do miasta Darus. Zdecydowano się przeprowadzić misterny plan pojmania Sulejmana. Kpt. Price, Garrick i oddział SWU mieli przeszukać miasto dom po domu. Gdyby cel zdecydował się uciec, Brytyjczyk miał poinformować o tym Alexa i Farah, którzy przygotowali na niego zasadzkę na pobliskiej autostradzie, po czym sam też miał skierować się tam i wspomóc walczących z siłami Wilka. Tak też się stało - jednak podczas walki z konwojem Sulejmana do walki włączyły się siły generała Barkowa, które swoją liczebnością i uzbrojeniem przewyższały wojska Farah. Wobec groźby porażki będący na miejscu Hadir rozpylił śmiercionośny gaz, który powstrzymał Rosjan oraz uciekł z miejsca zdarzenia. Price przybył na miejsce kiedy bitwa już dobiegła końca. Okazało się, że gaz którego użył Hadir jest tym samym, który 19 października został wykradziony z Werdańska. To dobitnie pokazywało, że Hadir w celu walki z Rosjanami potajemnie współpracował z Al-Katalą.

Polowanie na Hadira

"Jaskinia Wilka"

Po wydarzeniach na "Autostradzie Śmierci" Price zyskał nowego przeciwnika do pokonania - Hadira. Został więc wysłany do Takkari, gdzie rzekomo miała się mieścić "Jaskinia Wilka", gdzie Al-Katala posiadała bazę. Tam też przebywać miał Hadir.

Po przybyciu na miejsce agenci Price'a musieli oczyścić kilka domów cywilnych z nieprzyjaciół. Zastosowano wtedy taktykę CQB, w której Brytyjczyk był prawdziwym mistrzem. Po krótkiej walce zaczęto zbierać informacje ukryte w budynkach. Miejscowi ludzie zdecydowali się zdradzić Price'owi lokalizację jaskini Wilka. Agenci udali się w tamto miejsce. Aby dostać się do niej, należało zjechać po linie w dół. Okazało się, że wejście jest zaminowane, więc będący wtedy na linie Farah i Alex spadli do jaskini sami. Całe szczęście dla nich po jakimś czasie udało im się wydostać oraz zabić Wilka. Price w tym czasie zbierał informacje z bazy.

Sankt Petersburg

Informacje zdobyte w jaskini zdradziły, że Jamal Rahar ps. Rzeźnik, czyli prawa ręka Wilka przebywa w Sankt Petersburgu, gdzie zamierza przeprowadzić zamach, który niechybnie doprowadziłby do wojny Stanów Zjednoczonych i Rosji. Brytyjczyk za zgodą dowództwa zdecydował się na przeprowadzenie nieoficjalnej operacji w Rosji w celu zapobieżenia zamachowi oraz przesłuchaniu Rzeźnika, który mógł wiedzieć coś o lokalizacji Hadira.

Price po przybyciu do Petersburga zadekował się wraz z sierż. Garrickiem w domu dawnego druha - Nikołaja. Rosjanin udzielił im informacji o mieście oraz zorganizował uzbrojenie. 31 października Brytyjczycy ruszyli do akcji. Dostali się do pewnego budynku, gdzie Rzeźnik rozmawiał ze świeżymi członkami Al-Katali. Wkrótce zauważył intruzów, więc rozpoczął ucieczkę. Price i Garrick rozpoczęli strzelaninę z wrogami, lecz musieli uważać, ponieważ zamierzali złapać Rahara żywcem. Terrorysta uciekł przez bar na ulicę, a za nim pognali agenci SAS. Rzeźnika starali się osłaniać jego ludzie, jednak Brytyjczycy byli lepiej wyszkoleni. Wkrótce do walk włączyła się petersburska policja. Pościg za Raharem przerwał Nikołaj, któremu udało się go potrącić swoim vanem. Cała trójka zabrała terrorystę w miejsce przesłuchania.

Na miejscu znalazł się też pracownik Nikołaja - Jegor Nowak, który biciem starał się wyciągnąć z Rzeźnika informacje, jednak na próżno. Wkrótce do agentów zawitała "karta przetargowa". Nikołaj przywiózł żonę i syna Rahara. Price groził zabiciem któregoś z nich, jeśli Rzeźnik nie zacznie gadać. To go złamało. Powiedział, że bomba ukryta jest w teatrze "Karetka", a Hadir przebywa w kompleksie rodziny Barkowa w Baurci w Mołdawii. Price i Garrick pojechali tam skradzionym rosyjskim radiowozem.

Mołdawia

Następnego dnia w nocy agenci już byli na miejscu. Postanowili wykorzystać porę dnia i przeprowadzić cichą akcję w celu rozpoznania, gdzie dokładnie jest Hadir. Okazało się, że w całym kompleksie roi się od bojowników Al-Katali, którzy rozstrzeliwali członków rodziny Barkowa. W pewnym momencie Price rozkazał Garrickowi przeszukać trzy główne miejsca - wieżę zegarową, kościół i basen. W tych lokacjach znajdowali się jeszcze żywi zakładnicy, którzy mogli wiedzieć, gdzie jest Hadir. Price w tym czasie wspomagał sierżanta. Informował go przez radio gdzie są patrole nieprzyjaciela lub strzelał do latarni, aby wyposażony w noktowizor Brytyjczyk miał łatwiej. W końcu jeden z zakładników zdradził, że Hadir znajduje się na drugim piętrze rezydencji. Price i Garrick udali się tam oraz pojmali Urzykistańczyka. Ten, aby pokazać, że nie jest ich wrogiem współpracował z Brytyjczykami oraz przekazał im dane na temat tajnej fabryki gazu Barkowa. Wkrótce na miejsce przyleciał rosyjski śmigłowiec, który zaczął strzelać do agentów SAS. Cała trójka zaczęła uciekać i strzelać do atakujących ich ludzi Barkowa. Hadir poprowadził Price'a do tunelu, którym mogli bezpiecznie uciec. Cała trójka w końcu została ewakuowana.

Hadir, chociaż zdołał przekonać Price'a do swoich uczciwych zamiarów, musiał na wniosek USA zostać wydany Rosjanom w celu utrzymania dobrych relacji. Brytyjczyk z ciężkim sercem zgodził się na to, jednak zastrzegł sobie prawo do materiałów wywiadowczych.

Fabryka Barkowa

Informacje mówiły, że tajna rosyjska fabryka gazu znajduje się w Gruzji. W tej lokacji przebywał też generał Barkow. Price wiedział jednak, że jako zachodnia jednostka specjalna nie może samodzielnie zaatakować obiektu. Poleciał więc do Urzykistanu, aby przekonać Farah, aby mu pomogła. W ten sposób winą za atak zostałyby obarczone jej siły, które i tak są przez Rosję uważane za wrogów. Zgodziła się

3 listopada połączone siły SAS, CIA oraz SWU wspierane przez drona oraz transporter opancerzony zaatakowały kompleks. Tak wyposażone wojska powoli, acz skutecznie przedzierały się przez rosyjskie linie. Wkrótce udało się żołnierzom wkroczyć na teren fabryki. Wtedy się rozdzielono. Ludzie Farah oraz Alex mieli podłożyć bomby na piecach, a Price i Garrick na rurach. Special Air Service szybko spełnili swoje zadanie oraz się ewakuowali. Fabryka wkrótce eksplodowała, a chwilę później zabity został generał Barkow.

Późniejsze dzieje

Po zakończeniu działań wojennych Price spotkał się z Laswell w kawiarni w celu przekazania Brytyjczykowi akt zrekrutowanych żołnierzy. Amerykanka poinformowała żołnierza o najświeższych wieściach - Rosja odcięła się od Barkowa, a syn Imrana Zachajewa, Wiktor zyskuje poparcie i decyduje się kontynuować dzieło Barkowa. Generał Shepherd decyduje się stworzyć międzynarodową jednostkę specjalną - Task Force 141, której Price miałby zostać jednym z członków. Brytyjczyk przegląda akta rekrutów i decyduje się zwerbować do rzeczonej jednostki Kyle'a Garricka, Johna "Soapa" MacTavisha oraz Simona "Ghosta" Riley'a.

(do uzupełnienia)

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.