Temat tego artykułu pojawił się w grze Call of Duty: World at War. Temat tego artykułu pojawił się w grze Call of Duty: Black Ops. Temat tego artykułu pojawił się w grze Call of Duty: Black Ops II. Ten artykuł został wyróżniony na stronie głównej Temat tego artykułu pojawił się w grze Call of Duty: Black Ops III. Temat tego artykułu pojawił się w grze Call of Duty: Black Ops IIII.
„Nie różnimy się tak bardzo... Jesteśmy żołnierzami bez armii. Zdradzeni. Zapomniani. Porzuceni”
— Wiktor Reznow

Wiktor Reznow (ros. Виктор Резнов) – Rosjanin, żołnierz Armii Czerwonej, weteran II wojny światowej na froncie wschodnim. Bliski przyjaciel i mentor Dmitrija Petrenki. Po wojnie więzień radzieckiego łagru w Workucie oraz prowodyr powstania w rzeczonym obozie. Występuje w Call of Duty: World at War, Call of Duty: Black Ops, gdzie na moment jest postacią grywalną, Call of Duty: Black Ops II oraz w Call of Duty: Black Ops IIII.

Życiorys

Pochodzenie i wczesne życie

Wiktor Reznow urodził się w Sankt Petersburgu na rok przed rozpoczęciem I wojny światowej. Jego ojciec był muzykiem klasycznym. W nieznanym okresie prawdopodobnie cała rodzina przeprowadziła się do Stalingradu. Wiadomo, że podczas niemieckiej okupacji ojciec Wiktora grał na całe miasto muzykę znanych rosyjskich kompozytorów, aby podnieść czerwonoarmistów na duchu. W 1942 lub 1943 roku Niemcy poderżnęli mu gardło, gdy ten spał, bo był dla nich symbolem oporu. Być może to wydarzenie sprawiło, że Wiktor Reznow zachowywał się brutalnie wobec niemieckich jeńców podczas wojny.

W nieznanym okresie został wcielony do Armii Czerwonej.

Wielka wojna ojczyźniana

W 1941 roku III Rzesza napadła na ZSRR. Nieznany jest udział Reznowa w początkowej fazie wojny, wiadomo tylko, że był snajperem. W '42 skierowano go do obrony Stalingradu.

Bitwa pod Stalingradem

„W Stalingradzie z Dmitrijem Petrenką czołgaliśmy się przez kurz i krew.”
— O bitwie pod Stalingradem

W czasie bitwy pod Stalingradem Reznow "polował" na niemieckiego oficera imieniem Heinrich Amsel, który był odpowiedzialny za represje i mordy na Sowietach. Przez trzy dni Rosjanin bezskutecznie próbował zabić swój cel. W tym czasie jednak zdołał poznać zwyczaje swojego wroga, by w przyszłości oddać w jego stronę śmiertelny strzał. W nieznanym czasie został ranny w rękę, co uniemożliwiło mu bycie celnym snajperem, więc najprawdopodobniej skierowano go do piechoty. Po tym, w czasie trwania bitwy, Reznow brał udział w obronie pewnego obiektu wraz ze swoimi ludźmi. Nikita Dragowicz oraz Lew Krawczenko, oficerowie w Armii Czerwonej obiecali dostarczyć mu posiłki, lecz nie dotrzymali słowa. Przez to Reznow stał się nieufny wobec nich oraz uważał ich za "zdrajców".

17 września oddział Reznowa został zmasakrowany niedaleko sztabu generała Amsela. Wiktor myślał, że został jedynym żywym, lecz wkrótce zauważył niedobitka z 62. dywizji strzelców - szer. Dmitrija Petrenko. Obaj czerwonoarmiści zmówili się po cichu, aby wydostać się stamtąd, a następnie zabić niemieckiego generała. Zraniony w rękę Reznow oddał młodszemu towarzyszowi swój karabin Mosin-Nagant, a sam podniósł z ziemi pistolet maszynowy PPSh-41. Poinstruował Petrenkę na temat kunsztu snajperskiego i rozkazał zabić żołnierzy stojących naprzeciwko nich, gdy znajdą się nad nimi samoloty (ryk ich silników mógł zagłuszyć strzał). Dmitrij bezbłędnie wykonał zadanie. Następnie obaj poruszali się w kierunku miejsca, które Reznow upatrzył sobie jako pozycję do oddania strzału w kierunku Amsela. Po drodze wrogi snajper o mało nie zabił Wiktora, lecz Petrenko w porę wybawił go z opałów. Gdy żołnierze przechodzili przez inną budowlę, nakrył ich duży patrol Niemców z miotaczami ognia. Wehrmacht podpalił cały budynek, lecz Reznow i Dmitrij czołgali się unikając płomieni i dymu. Po chwili obaj wyskoczyli na zewnątrz, jednak i tam natrafili na nieprzyjaciół. Z opresji wybawił ich oddział sierżanta Daleckiego. Reznow dogadał się z nim w sprawie planu zabójstwa Amsela. Nowo poznani żołnierze mieli zaatakować szturmem sztab generała, a Dmitrij i Reznow mieli ich osłaniać z góry. Odgłosy wojny miały wykurzyć Amsela z kryjówki, a wtedy Petrenko miał oddać strzał. Plan, chociaż nie obył się bez strat, wyszedł dobrze. Spłoszony generał wyszedł, a Dmitrij i Reznow w ostatniej chwili weszli na pozycję. Stamtąd udało się trafić Amsela. Cel został spełniony, jednak wrogie czołgi zaczęły strzelać do budynku, gdzie znajdowali się snajperzy. By uratować życie, Wiktor skoczył do rzeki, a Dmitrij za nim, dzięki czemu obaj przeżyli. Był to początek przyjaźni obu żołnierzy.

Później

„Atak Armii Czerwonej na Niemcy jest szybki i brutalny.”
— Wiktor podczas radzieckiej ofensywy.

Po zwycięstwie w Stalingradzie Reznow, Petrenko i nowo poznany towarzysz - Czernow dalej walczyli. NIeznany jest ich udział w walkach z lat 1943-45, jednak na pewno wzięli udział w ofensywie na wzgórzach Seelow.

Przed radzieckim natarciem Dmitrij Petrenko wraz z dwoma swoimi towarzyszami został schwytany przez Niemców. Gdy ci bili młodego żołnierza, na pomoc przybył mu Reznow wraz z Czernowem. Po ratunku starszy z nich wręczył drugiemu broń i wraz z innymi czerwonoarmistami ruszyli zdobywać wrogie okopy. W tym momencie ujawniła się przywódcza cecha u Wiktora, który miał duże poparcie u kolegów z armii. Nakazał on Rosjanom podpalić pola zbożowe, w których ukrywali się Niemcy. Po tym pozwolił Petrence, aby wybrał, gdzie oddział miał ruszać dalej. Po wyborze Dmitrija czerwonoarmistom udało się zdobyć silnie bronione okopy. Po tym Rosjanie natrafili na opór przeciwnika, który umocnił się w pobliskiej wsi. Doszło tam do małej bitwy pancernej. Reznow, aby wspomóc sojusznicze T-34, rozkazał Sowietom łapać za wyrzutnie rakietowe i niszczyć wrogie Tygrysy. Po zajęciu prawie całej wsi ruszono na ostatnią linię oporu, gdzie Rosjan nie mogły już wesprzeć jednostki pancerne. Były to wały przeciwpancerne. Po krwawej walce, dzięki dowodzeniu Reznowa, udało się zająć miejscowość. Po bitwie Wiktor wspiął się na stojący czołg, by wygłosić przemowę zachęcającą czerwonoarmistów do dalszej zemsty na Niemcach.

Dwa dni później Petrenko i Reznow weszli w skład załogi czołgu T-34-85, aby wziąć udział w bitwie pancernej na wzgórzach Seelow. Dmitrij był działonowym, a Reznow dowódcą czołgu. Dzięki jego dowodzeniu ich czołg posiadał dużo potwierdzonych trafień, a ponadto zniszczył kilka bunkrów, wież strażniczych i strategiczną wieżę komunikacji radiowej. Chociaż batalia była długa, czołg Reznowa zdołał bez szwanku poprowadzić sojuszników do zwycięstwa. Po tym wsiadł on wraz z resztą z półtora miliona Sowietów biorących udział w operacji berlińskiej do pociągu prowadzącego do Berlina.

Pankow

Wiktor Reznow w Niemczech.

Tydzień później czerwonoarmiści dotarli do dzielnicy mieszkalnej Berlina - Pankow. Od razu po dotarciu na miejsce natrafili na silny opór Niemców. Jednostki pancerne nie mogły ruszyć im na pomoc, więc Reznow rozkazał Dmitrijowi zlikwidować wrogów z Panzerschreckami. To spowodowało zdobycie budynku i ruszenie dalej. Czerwonoarmiści natrafili później na szerokie niemieckie ulice, na których bardzo trudno było się ukryć. Wiktor postanowił skupić ogień na pobliskim azylu, w którym wróg postawił stanowiska ogniowe. Po krwawej walce Rosjanie zdobyli i ten budynek. Wydawał się on pusty, lecz instynkt Reznowa spodziewał się ataku znienacka. Rozkazał więc Dmitrijowi wziąć strzelbę na wypadek walki na bliski dystans. Przeczucie nie zawiodło Reznowa - Niemcy ukryli się na wyższym piętrze. Pomimo zaskoczenia, czerwonoarmiści zreorganizowali się i ruszyli do ataku. Po długiej i krwawej walce w azylu zdołano zdobyć budynek. Oddział Reznowa wyszedł na ulicę, gdzie czołgi już prowadziły natarcie. Chociaż było tam wielu nieprzyjaciół, ci szybko się wycofali, a czerwonoarmiści zaczęli strzelać im w plecy. Dzielnica wkrótce padła, a Rosjanie wznowili natarcie w głąb Niemiec.

Ta bitwa była jedną z pierwszych w życiu Wiktora, gdy to Niemcy poddawali się Rosjanom, a nie na odwrót. Reznow, chociaż miał możliwość wzięcia jeńców, rozkazał zabijać poddających się wrogów argumentując zemstą za zniszczoną ojczyznę oraz mówieniem, że w ich przypadku Niemcy zrobili by to samo.

Dalsze walki

Następnego dnia rozpoczął się dalszy szturm na miasto. Oddział Reznowa dostał za zadanie zdobycie stacji berlińskiego metra. Przed tym jego żołnierze musieli się jednak ukryć do ruin budynku, bo radzieckie wyrzutnie rozpoczęły ostrzał. Po wejściu do środka, Wiktor nakazał swoim ludziom zrobić zasadzkę na niedobitków z Wehrmachtu, którzy obsługiwali telegraf. Zasadzka na mały oddział przerodziła się w większą bitwę. Okazało się, że Niemcy są na całej długości budynku. Rozstawili tam nawet dwa stanowiska KM-ów. Gdy nie można było się ruszyć, Reznow nakazał użycie na wrogu koktajli Mołotowa. Dało to zamierzony skutek, jednak po chwili natrafiono na jeszcze jedno umocnienie. Rosjanin nakazał Dmitrijowi obejść nieprzyjaciela od tyłu, a sam zajmował przeciwnika ogniem. Gdy plan się udał, chwilę później zdołano wyjść na zewnątrz. Tam Reznow był świadkiem dosłownego miażdżenia niemieckiego oporu. Wehrmacht umocnił się w pobliskiej wieży kościelnej. Gdy w żaden sposób nie udawało się zniszczyć tamtejszego wroga, rosyjskie czołgi ostrzelały wieżę. Dzięki temu oddział Reznowa mógł wejść do metra. Tam Wiktor ponownie nakazał zasadzkę. Niemcy nie widzieli Sowietów, ponieważ było tam ciemno. Po chwili ich zaatakowano. Bitwa dała zamierzony skutek i po krótkim czasie udało się przejąć kontrolę nad większą częścią metra. Następnym zadaniem było wydostanie się na powierzchnię. Gdy Reznow zamierzał otworzyć czerwonoarmistom drzwi na zewnątrz, rozpoczęła się kontra Niemców. Wiktor nakazał swoim ludziom osłaniać go, gdy ten będzie otwierał drzwi. Na nic się to nie zdało, bo wróg zalał metro wodą z rzeki Sprewy i wszyscy tam będący utonęli.

Bitwa o Reichstag

„Kiedy nasza flaga załopocze nad miastem, nieprzyjaciel zostanie ostatecznie pokonany i upokorzony.”
— Przed zdobyciem Reichstagu.

Po jakimś czasie Reznow, Petrenko i Czernow zdołali się wydostać z zalanego metra. 30 kwietnia przydzielono ich do osławionej 150. dywizji strzelców i nadano im rozkaz zdobycia budynku parlamentu Rzeszy. Komisarz Markow rozkazał Reznowowi rzucić swoich ludzi najpierw do zdobycia pobliskiej biblioteki. Chociaż upadek Niemiec był pewny, Rosjanie natrafili na niespotykany opór. Zdołali jednak zalać budynek swoimi ludźmi i po chwili Wiktor ze swoimi towarzyszami znaleźli się pod Reichstagiem. Na znak masy Sowietów ruszyły do zdobycia gmachu. Aby T-34 mogły pomóc Rosjanom, Reznow nakazał Dmitrijowi zniszczenie wrogich dział kal. 88 mm. Pomimo trudności, młody żołnierz zdołał wysadzić za pomocą bomb wszystkie cztery. Po tym wszyscy ruszyli naprzód. Walki się przedłużały, jednak wkrótce wyeliminowano wszystkich Niemców walczących u podnóży Reichstagu. Przed tym jednak zdarzyło się coś smutnego dla Reznowa - Czernow zginął, będąc podpalonym przez wroga z miotaczem ognia. Wiktor nie miał jednak czasu na rozpaczanie - wziął tylko dziennik martwego towarzysza i ruszył do wnętrza parlamentu.

Reznow chwilę po zdjęciu niemieckiej flagi z dachu Reichstagu.

W środku Niemcy rozstawili bardzo ciężkie umocnienia. Aby uniknąć strat w ludziach, Reznow nakazał atakować flankami. Dało to zamierzony efekt i po chwili Rosjanie zdobyli już pierwsze piętro. Po tym od razu ruszyli na salę posiedzeń Reichstagu. Tam, pomimo ciężkiego oporu zdołano zniszczyć duże oddziały Niemców, a także zniszczyć duży symbol orła - godło III Rzeszy. Po tym ruszono na dach parlamentu. Gwardia honorowa SS dostała zadanie obrony budynku do śmierci, więc radzieckie oddziały musiały wybić każdego, kto im się opierał. Gdy Sowieci skontrolowali okolicę, zauważyli brak wrogów, więc postanowili zrobić historyczny gest - zawiesić czerwony sztandar na dachu budynku. Reznow postanowił, że ten zaszczyt należy się Petrence. Młody żołnierz pochwycił więc flagę, lecz przed zawieszeniem o mało nie zabił go niemiecki niedobitek z pistoletem. Uratował go jednak Reznow i Dmitrij mógł w końcu zawiesić flagę swojej ojczyzny. II wojna światowa w Europie skończyła się tydzień później. Wiktor i jego towarzysze planowali powrócić do ZSRR jako bohaterowie.

Zimna wojna

Pół roku po zakończeniu wojny Rosjanie zatwierdzili operację "Olimp". Była to tajna misja oddziału specjalnego 3. armii uderzeniowej, która polegała na przechwyceniu niemieckiej Wunderwaffe i przejęciu naukowca Friedricha Steinera, który potajemnie zaproponował Sowietom współpracę. Oba cele znajdowały się na unieruchomionym statku Kriegsmarine na Arktyce. W misji, w której wzięli udział i Reznow, i Petrenko, dowodzenie objęli gen. Dragowicz i jego sługus Lew Krawczenko, czyli ci sami dowódcy, którzy trzy lata wcześniej zostawili Reznowa i jego ludzi na pastwę Niemców w Stalingradzie.

Misja została przeprowadzona z przytupem. Masy czerwonoarmistów rozpoczęły walkę z niedobitkami z SS, którzy dostali rozkaz zniszczenia tajnych rzeczy ze statku. Na miejscu było dużo hangarów, w których należało sprawdzić, gdzie jest Steiner. Chociaż Niemców na miejscu było dużo, to nie mogli oni sprostać liczniejszym od nich wyszkolonym weteranom II wojny światowej. Gdy trafiano na silniejsze stanowiska oporu, to Reznow oznaczał granatem dymnym wrogie pozycje, by inni ostrzelały je moździerze. Taki sposób walki się sprawdzał. Niektórzy Niemcy nie widzieli sensu w walce, więc poddawali się. Reznow jednak nakazywał ich rozstrzeliwać. Po jakimś czasie Wiktor dotarł do Steinera i przekazał go Dragowiczowi. Wszyscy żołnierze przegrupowali się przy statku. Tam Reznow zwrócił uwagę na to, że Dragowicz rozmawia ze Steinerem, nazistowskim naukowcem, jak z przyjacielem. Zaniepokoiło go to. Po krótkim czasie wszyscy czerwonoarmiści zdobyli tajną niemiecką broń. Był to śmiertelnie groźny gaz Nova 6. Generał Dragowicz chciał na własnych oczach sprawdzić działanie nowo nabytej broni, więc rozkazał wsadzić do dwóch komór gazowych sześciu czerwonoarmistów, którym najbardziej nie ufał. Wśród nich znaleźli się Reznow, Petrenko i czterech innych. Pierwszą próbę przeprowadzono na Dmitriju, który zginął po paru sekundach. Wiktor oglądał śmierć swojego najlepszego przyjaciela przez szybę. Zanim zdołano wpuścić gaz do drugiej komory, nastąpił atak służb zachodnich aliantów. W takim wypadku Dragowicz, Krawczenko i Steiner uciekli z tego miejsca zostawiając swoich ludzi na pastwę Brytyjczyków. Rakieta wystrzelona przez brytyjskiego komandosa uderzyła w drzwi od komory Reznowa i uwolniła jego i dwóch innych Rosjan. Ci zaczęli walczyć zarówno z ludźmi Dragowicza, jak i z Brytyjczykami. Postanowili zniszczyć zapasy Novy, by nie wpadła w niepowołane ręce. Reznow uzbroił ładunki wybuchowe na pojemnikach z gazem i zaczął uciekać wraz z kompanami. Po kilku minutach on i jego towarzysz Newski uciekł ze statku, a okręt został wysadzony w powietrze razem z dziesiątkami Rosjan i Brytyjczyków.

Jednak Dragowicz przed ucieczką wziął ze sobą próbkę gazu, dzięki czemu mógł ulepszyć i tak zabójczą substancję. Reznow został złapany przez radzieckich żołnierzy, a Dragowicz użył swoich wpływów i skierował Rosjanina do łagru w Workucie w Republice Komi. Zmuszona go tam do nieludzkiej pracy.

Pobyt w Workucie

Reznow pracował w obozie prawdopodobnie od 1945 roku do lat 60 XX w. W 1961 roku do obozu został skierowany amerykański żołnierz Alex Mason, który trafił tu za próbę zamachu na Fidela Castro. Początkowo pomiędzy Amerykaninem a rosyjskimi więźniami panowała nieufność, przez co dochodziło do bójek. Władze obozu skierowały więc Masona i Reznowa do karceru poprawczego. Tam pomiędzy nimi zrodziła się przyjaźń. Wkrótce obaj postanowili obmyślić plan ucieczki z łagru.

Pewnego dnia Reznow dowiedział się, że Friedrich Steiner i Dragowicz przeprowadzali na Masonie pranie mózgu. Starali się mu zaprogramować, by ten słyszał radziecki szyfr numeryczny, by w przyszłości móc nim sterować. Poza tym usiłowano "zaprogramować" mu, by zabił prezydenta Johna F. Kennedy'ego. Gdy Mason był poddawany praniu mózgu, Reznowowi udało się zaprogramować w nim inne zadanie. Rosjanin "zaprogramował" Masona, by ten zabił w przyszłości Dragowicza, Krawczenkę i Steinera. Miała to być zemsta za śmierć Dmitrija Petrenki.

„Dziś... moi towarzszysze... Workuta... SPŁONIE!!!”
— Podczas powstania w Workucie

Reznow w kopalni w Workucie w wieku 50 lat

W 1963 roku plan Masona i Reznowa został obmyślony do końca. 6 października Wiktor i Alex zainicjowali pomiędzy sobą udawaną bójkę. Wedle planu przyszedł ich rozdzielić strażnik. Amerykanin go wtedy zaatakował, a Reznow zabrał mu klucze. Wtem inni więźniowie, zupełnie jak na znak, rzucili się na strażników i zaczęli bić ich i dźgać ręcznie robionymi nożami. Po tym masy osadzonych wyszły na zewnątrz. Tam strażnicy więzienni dowiedzieli się o buncie i rozstawili przeciw nim CKM-y. Dużo z nich zginęło, jednak Reznow, Mason i nowo poznały Siergiej Kozin doszli do wagonika z węglem. Był on wystarczająco wytrzymały, by wytrzymać ostrzał. W czasie gdy Reznow i Siergiej pchali go i osłaniali się przed CKM-em, Mason strzelał do pojedynczych strażników z pistoletu. Gdy osadzeni znaleźli się dostatecznie blisko, oddali strzał z procy w ładunkami wybuchowymi, co zniszczyło stanowisko. Po tym ruszyli do małej zbrojowni, gdzie uzbroili się w strzelby. Reznow włamał się do radiostacji, gdzie wygłosił przemowę do więźniów, by przyłączyli się do walki o wolność. Z cel wybiegły dziesiątki tysięcy osadzonych. Kiedy buntownicy sięgnęli po broń, doszło do walk na dużą skalę. Strażnicy nie mogli sprostać tak wielu ludziom i więźniowie przeszli do większej zbrojowni. Tam Reznow znalazł palnik, dzięki któremu mógł włamać się do sejfu z tajną bronią. Rosjanin natrafił na pancerne drzwi, przez co otwieranie sejfu trwało bardzo długo. Inni więźniowie osłaniali go w tym czasie ze wszystkich sił przed posiłkami strażników. Po jakimś czasie udało im się dotrzeć do tajnej broni - był to minigun zwany potocznie "Machiną śmierci". Wziął go Alex Mason, który za pomocą tej ciężkiej broni niszczył całe oddziały piechoty i pojazdy. Żaden strażnik nie mógł go powstrzymać. Jednak wartownicy użyli wkrótce gazu łzawiącego i dopiero to powstrzymało Masona. Reznow, nie zważając na gaz, uratował Amerykanina i wziął go do pobliskiego garażu. Gdy strażnicy tłumili ostatnie ogniska oporu, Reznow i Mason podjęli ucieczkę skradzionymi motorami. Rozpoczął się szaleńczy pościg pomiędzy uciekinierami a sowieckimi żołnierzami. Wkrótce Reznow zdobył ciężarówkę z CKM-em. Rosjanin prowadził pojazd, a Amerykanin obsługiwał karabin. Gdy ich samochód mijał jadący pociąg, Mason w odpowiednim momencie na niego wskoczył. Reznow celowo nie wykorzystał swojej szansy i dał złapać się strażnikom. Powodem takiego zachowania było najprawdopodobniej to, że gdyby Sowieci nie złapali żadnego z nich, to ścigaliby ich aż do skutku. Poza tym Rosjanin wiedział, że podczas prania mózgu "zaprogramował" Masona, by ten zabił jego największych wrogów.

Wiktor Reznow najpewniej jeszcze tego samego dnia został rozstrzelany.

Później

„Wiktor Reznow nie żyje od pięciu lat. Zginął w Workucie podczas ucieczki! Przez te wszystkie lata sądziłeś, że jest z tobą - a był tylko w twojej głowie!”
— Jason Hudson uświadamiający Masona o tym, że Reznow zginął w Workucie.

Chociaż Reznow już nie żył, to Masonowi (będącemu pod coraz silniejszym wpływem prania mózgu) zdawało się, że jego przyjaciel wciąż żyje. Czasem jego problemy z głową były tak duże, że widział Rosjanina, który rozmawiał z nim czy walczył ramię w ramię.

Jako halucynacja Masona

Huế

„Nigdy nie był w Wietnamie. Prawdziwy zdrajca z aktami Novy 6 zginął podczas ataku na DPWW.”
— Hudson tłumaczący Masonowi, że Reznow jest halucynacją.

Alex Mason zdołał zbiec po ucieczce z Workuty do USA, więc pięć lat później wysłano go do Wietnamu. Tam, w mieście Huế, przyznano mu misję znalezienie radzieckiego cywila, który posiadał dokumenty nt. sowieckiego projektu użycia gazu Nova 6. Prawdziwy cywil już nie żył, jednak Masonowi zdawało się, że jest nim Wiktor Reznow. Od tego czasu Alex widział Reznowa. Amerykanin wziął dossier dot. Novy 6, po czym wraz z resztą Amerykanów poszedł się ewakuować. Poszedł za nim Wiktor. Po walkach, w których "uczestniczył" Rosjanin, udało się wszystkim cało zbiec z miasta.

Dżungla w Wietnamie

Reznow podczas walki z komunistą w tunelach (halucynacja Masona).

„Nigdy nie było go w tunelach.”
— Hudson kontynuujący tłumaczenie obecności Reznowa w głowie Masona.

Jakiś czas później oddział GOS, do którego należał Mason, został wysłany na południe od strefy zdemilitaryzowanej, aby zdobyć informacje z rzekomej bazy Lewa Krawczenki. Śmigłowiec, w którym przebywał Mason oraz jego kolega z jednostki, Frank Woods, został zestrzelony przez wroga, a wrak wpadł do rzeki. Gdy Mason próbował się z niego wydostać, zdawało mu się, że zablokowane drzwi od helikoptera pomógł mu otworzyć Reznow (w rzeczywistości Amerykanin otworzył je o własnych siłach). Po tym Wiktor pomógł walczyć sojusznikom z Wietnamczykami, a po zabiciu ich powiedział, że idzie inną drogą. Gdy GOS wywalczyli sobie trasę do tuneli prowadzących do bazy Krawczenki, Reznow wszedł do nich inną drogą. Gdy Mason zaczął rozmawiać ze swoją halucynacją Rosjanina, zauważył to inny Amerykanin, Swift, który myślał, że Alex oszalał. Wkrótce Reznow i Mason dotarli do bazy Krawczenki. Gdy okazało się, że jest ona zaminowana, Alex kazał wziąć Wiktorowi dokumenty leżące na biurku, po czym ruszył do ucieczki. W rzeczywistości dokumenty zostały wewnątrz, bo Masonowi tylko zdawało się, że Reznow je wziął.

Miejsce katastrofy

Kolejna misja GOS polegała na zbadaniu radzieckiego samolotu transportującego Novę 6, który rozbił się w Laosie. Woods, Mason, Bowman i Reznow popłynęli jedną z barek w górę rzeki Mekong w celu zbadania wraku. W czasie płynięcia doszło do ataku Wietkongu na ich pozycje. Pomimo tego, większość Amerykanów dotarła cało na miejsce. Gdy zbliżyli się do miejsca katastrofy, zaatakowały ich sowieckie służby specjalne. Pomimo tego, Amerykanie i Reznow zdołali ich odeprzeć. Jednak wkrótce musieli uznać wyższość swoich wrogów, którzy po walce ich pojmali. Byli wśród nich Dragowicz i Krawczenko. Woods, Bowman i Mason zostali przetransportowani do pewnego wietnamskiego więzienia, a Reznow (rzecz jasna według Masona) został umieszczony w karcerze dla Amerykańskich jeńców w nowej bazie Krawczenki kilka kilometrów dalej.

Zemsta

Woods i Mason zdołali uciec z więzienia po tygodniu. Od razu postanowili zemścić się na Krawczence. Ukradli więc radziecki helikopter i ruszyli nim do jego bazy. Tam po walce uwolnili Reznowa i amerykańskich jeńców. Ci pomogli im w walce z osobistą gwardią Lewa. Po krwawej walce, po której nie przeżył żaden z jeńców i sowieckich żołnierzy, Mason rzucił się na Krawczenkę. Ten rzucił go na ziemię i zaczął go kopać. Na pomoc przybył mu Woods, który wbił przeciwnikowi nóż w plecy. Wtedy Sowiecki oficer odbezpieczył granat, by nikt nie przeżył. W takim wypadku, Woods rzucił się z Krawczenką przez okno by uratować chociaż Masona. Po tym Alexowi zdawało się, że pierwszy z jego celów nie żyje, więc po tym wybrał się z Reznowem na radziecką Wyspę Odrodzenia, gdzie miał przebywać Friedrich Steiner.

Wyspa Odrodzenia

„Nigdy nie było go na Wyspie Odrodzenia.”
— Hudson o Reznowie

Kilka dni później Mason ubrany w radziecki mundur, wszedł na teren Wyspy na dokumentach niejakiego Willema van der Berga. Wraz z nim był tam Reznow. Amerykanin postanowił działać po cichu przed tym, jak nie dostał się na teren placówki. Gdy dowiedział się, że CIA chce odbić Steinera żywego, by ten odczytał dla nich sowiecki szyfr, postanowił się pospieszyć. Mason w przypływie chęci zemsty zabijał każdego, kto stał mu na drodze. Amerykanin dotarł do Niemca przed CIA, po czym zobaczył, jak Reznow rozstrzelał nazistę. W rzeczywistości to sam Mason go zastrzelił. Drugi z celów Reznowa został wyeliminowany.

Później

Amerykanie nie mieli wyboru i musieli zabrać Masona, by ten odczytał dla nich radziecki szyfr. Wiedzieli, że w Workucie poddany był praniu mózgu i mógł złamać szyfr. Gdy podczas przesłuchania Alex opowiadał o Reznowie, śledczy wiedzieli, że jest on halucynacją, co mu uświadomili. Po kilkugodzinnym przesłuchaniu Mason zdołał podać CIA lokalizację radzieckiej bazy numerycznej. Był to statek będący u wybrzeży Kuby. US Navy zatopiła go, co zapobiegło inwazji z użyciem Novy 6. Przed tym jednak Mason zabił swój ostatni cel - Nikitę Dragowicza, co spowodowało, że halucynacje zanikły a wraz z nimi Reznow.

Ostatnie pojawienie się

Reznow w Afganistanie

Osiemnaście lat później wysłano Masona oraz Woodsa na misję do Afganistanu, gdzie Sowieci napadli na Mudżahedinów będących sojusznikami USA. Podczas bitwy w prowincji Chost Mason zauważył, że dowódcą jednego z czołgów jest Lew Krawczenko, który (podobnie jak Woods) przeżył w Wietnamie. Gdy Mason widział, że Krawczenko żyje, jego halucynacje wróciły. Sowieckiego oficera pojmano, przesłuchano, a na końcu strzelono mu w głowę. Mudżahedini byli jednak zdrajcami i pojmali Amerykanów, po czym wywieźli ich związanych na pustynię. Przed śmiercią od upału uratowali ich nieznani ludzie, jednak Masonowi wydawało się, że wybawicielem był Wiktor Reznow. Było to ostatnie pojawienie się Rosjanina w głowie Masona.

Charakterystyka i przekrój służby

Wiktor Reznow był charyzmatycznym i dowódczym człowiekiem. Chociaż z rangi był ledwie sierżantem, to w rzeczywistości on dowodził na polu walki. Inni żołnierze mieli do niego duży szacunek, więc słuchali się jego rozkazów. Potrafił on płomiennie przemawiać do swoich towarzyszy oraz zachęcić ich do bitwy. Bardzo się też przyjaźnił z Dmitrijem Petrenką oraz Alexem Masonem, których często chwalił. Można powiedzieć, że do Reznowa idealnie pasuje określenie "Jeśli jest twoim przyjacielem, jest twoim najlepszym przyjacielem. Jeśli jest twoim wrogiem, jest twoim najgorszym wrogiem".

Inną cechą Reznowa jest bezwzględna mściwość. Wiktor zawsze dopełniał swoją zemstę do skutku, a w rozmowach z przyjaciółmi często podkreślał swoją chęć wendety. Był przychylny rozstrzeliwaniom Niemców podczas wojny, nawet wtedy, gdy ci się poddawali. Choć najczęściej spotykało się to z aprobatą kolegów z armii, często kłócił się z Czernowem, który miał bardziej pacyfistyczne podejście. Mimo to uważał, że wrogów należy zabijać z litością. Podobny wymiar miała chęć zemsty na Dragowiczu, Krawczence i Steinerze.

„Dopóki mateczka Rosja ma wrogów, odpowiem na jej wezwanie.”
— Wiktor Reznow

Różne są opinie na temat poglądów na Rosję u Reznowa. Amerykański wywiad uparcie twierdził, że był on komunistą. Gdy Mason uciekł z Workuty, podejrzewano, że Rosjanin nastawił go na ideologię marksistowską, przez co CIA miała do niego dystans. Chociaż Wiktor był patriotą, to w swoich wywodach znacznie częściej odnosił się do poświęcenia za Rosję, a nie poświęcenia się za Związek Radziecki. Być może jego nastawienie na komunizm zmieniło się na negatywne, gdy dowiedział się, jakimi ludźmi są Dragowicz i Krawczenko oraz gdy zesłano go do łagru. Sam w swoich rozmowach krytykował Józefa Stalina.

Cytaty

Call of Duty: World at War

„W Stalingradzie z Dmitrim Petrenko czołgaliśmy się przez kurz i krew, słyszysz jak narzeka?”
„Potrzebuję cię żywego.”
„Nikt tego nie przeczyta.”
„Zginą od własnej broni.”
„Ćśśś... Potrzebuję twojej pomocy...”
„Sprzyja nam szczęście. W Berlinie Niemcy przekonają się z jaką siłą mają do czynienia. Pośród tego morza krwi, świszczących pocisków i trupów... odkryłem, że mój stary przyjaciel jest cały i zdrów...Dmitrij Petrenko! Widziałem, jak ten człowiek raz po raz oszukuje śmierć podczas oblężenia Stalingradu. Dopóki ON żyje, dopóty duch tej armii nie zostanie złamany. Przynosi nam wszystkim chwałę.”

Call of Duty: Black Ops

„Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku... To jest - pierwszy krok! A teraz - na Workutę!”
„Mason... pozwól, że przedstawię - Potwór z Magadanu, dla przyjaciół Siergiej Kozin.”
„Powierzyłbym mu życie. Nie różnimy się tak bardzo... Jesteśmy żołnierzami bez armii. Zdradzeni. Zapomniani. Porzuceni. W Workucie WSZYSCY jesteśmy braćmi.”
„W całej Workucie towarzysze powstaną razem z Nami.”
„Waleczni towarzysze z Workuty, czas powstać przeciwko oprawcom! Dziś pokażemy im, czym są serca prawdziwych Rosjan! Wszyscy przelewaliśmy krew za ojczyznę. Bez zastanowienia odpowiedzieliśmy na jej wezwanie. Oddaliśmy naszą młodość, nasze serca i nasze dusze, żeby ją chronić. Jak bracia walczyliśmy ramię w ramię z faszystowskimi Niemcami. Czołgaliśmy się przez kurz, krew i piach, żeby zwyciężyć... Nie dla medali lub chwały, robiliśmy tak bo tak należało. Walczyliśmy dla zemsty. A kiedy upadł Berlin, jak odwdzięczyli się nam nasi przywódcy? Nie było przywitania lecz podejrzenia i oskarżenia. W oczach naszych pprzywódców zostaliśmy skażeni przez kapitalistyczny zachód. Odebrali nas z rąk naszych ukochanych i trafiliśmy tutaj... w to okropne miejsce. Tutaj gniliśmy, bez nadziei, bez sprawiedliwości. Pracowaliśmy w kopalniach Dragowicza i patrzeliśmy jak nasi towarzysze popadali w chorobę. Głodzono nas, bito. Ale nie można nas złamać! Dziś wyślemy wiadomość do naszych skorumpowanych i aroganckich przywódców. Dziś... moi towarzszysze... Workuta... SPŁONIE!!!”
„Dragowicz... i Krawczenko to oportuniści, manipulatorzy. Nie można im ufać Dimitrij.”
„Dimitrij Petrenko był bohaterem...Zasłużył na bohaterską śmierć. Zamiast oddać życie za ojczyznę, zginął za nic, jak zwierzę.”
„Przez ciebie zginęło wielu dobrych ludzi...Dość tego.Nie obchodzi mnie Nova. Nazywam się Wiktor Reznow. I zemszczę się.”
„Mason! To ty? Miałem zostać odesłany do Rosji, Dragowicz miał zdecydować o moim losie.”
„Nikt nie walczy sam, Mason.”
„Zbliżamy się, Mason.”
„Dragowicz... Krawczenko... Steiner ci "ludzie" muszą umrzeć.”
„Krawczenko tu jest, czuję to.”

Tryb Multiplayer

Call of Duty: World at War

Nieśmiertelniki z Call of Duty: Black Ops II

Wiktor Reznow jest komentatorem frakcji Armia Czerwona w trybie wieloosobowym.

Call of Duty: Black Ops II

Call of Duty: Black Ops II w trybie Likwidacja potwierdzona na nieśmiertelnikach widać jego nazwisko.

Call of Duty: Black Ops IIII

W trybie Blackout (battle royal) gracz ma szansę zagrać modelem Wiktora Reznowa.

Ciekawostki

Ogólne

  • Nazwisko Reznow oznacza z rosyjskiego Rzeźbiony.
  • Model Zachajewa był pierwowzorem dla modelu Reznowa.
  • Reznow jest podobny do odpowiedzialnego za dubbing Gary'ego Oldmana.
  • Wiktor Reznow ma urodziny wtedy co Adolf Hitler, czyli 20 kwietnia.
  • Reznow wyglądem przypomina jednego z przywódców rewolucji październikowej - Włodzimierza Lenina.

Call of Duty: World at War

  • Tylko w misji "Wendeta" nie ma płaszcza.
  • Reznow strzela z oderwanego palca.
  • Reznow w misji "Wendeta" razem z Dmitrijem Petrenko przypominają bohaterów z filmu Wróg u bram.

Call of Duty: Black Ops

  • W misji "Projekt Nova" oraz podczas ucieczki z Workuty można zaobserwować, że Reznow nie ma połowy palca wskazującego u prawej ręki. Jednak w misjach, gdzie Reznow jest wymysłem Masona, ma ten palec w całości.
  • W Black Ops w misji "Zdrajca" trzyma on karabin Commando, ale kiedy w misji "Powracająca pamięć" Mason przypomina sobie tamten moment, Reznow ma AK-47.
  • W kryptonimach pierwsze litery tworzą pewne hasło "xReznowxxisdeadx", czyli "Reznow nie żyje".
  • Na koncie Hudsona w komputerze z menu gry w jednym z listów jest napisane "Tell Mason, that was freedom for both of us" (pol. "Przekaż Masonowi, że to była wolność dla nas obu"), co może oznaczać, że Reznow jednak przeżył.
  • Reznowa nie można trafić w żadnej misji oprócz misji "Workuta", co jest spowodowane tym, że jest on tylko halucynacją.
  • W misji "Projekt Nova" Dragowicz nazywa go Reżnow, a nie tak jak wszyscy, czyli Reznow.

Call of Duty: Black Ops II

  • Reznow pojawia się na jednej z wizytówek dostępnej w zrzutach zaopatrzenia.
  • Na mapie Gorod Krovi przy nagrobkach prób widnieje tabliczka z napisem "Vengeance is mine! - V.R." (tłum. "Zemsta jest moja!"). Inicjały V i R nawiązują do Wiktora Reznowa.
  • Reznow na koncercie z epilogu gry jest ubrany tak samo jak na wyspie Odrodzenia z Call of Duty: Black Ops.
  • Reznow na dyskotece ma biały płaszcz, a nie brązowy.
  • Na nieśmiertelniku w trybie likwidacji potwierdzonej, jest wyryte jego imię, nazwisko, data urodzenia oraz napis unknown (pol. nieznany).
  • Nazwa ulepszonej wersji AK-47 z mapy Mob of the Dead nawiązuje do jego chęci zemsty.


Galeria

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.